" /> Dyskusje ogólne :: Kornel Morawiecki o smoleńskiej tragedii
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kornel Morawiecki o smoleńskiej tragedii

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Nie Kwi 11, 2010 9:24 am    Temat postu: Kornel Morawiecki o smoleńskiej tragedii Odpowiedz z cytatem

http://www.sw.org.pl/#

"Czemu my, Polacy, tak wielką cenę płacimy za wiedzę świata o Katyniu?

10 kwietnia 2010 – to nasza narodowa katastrofa. Nasz ból i wyzwanie. Straszny, daleki odprysk globalnego kataklizmu, jakim była II wojna światowa. Rozpętał ją niemiecki faszyzm. Wygrał sowiecki komunizm. Polska została zniewolona. Mimo to skutecznie przeciwstawiała się obu tym obłędnym ideologiom, gwałcącym boskie i ludzkie prawa.

My, Polacy, doświadczaliśmy dramatycznych nieszczęść. Traciliśmy nasz państwowy byt. Wobec Polski, wobec wielkiej cywilizacji, której jesteśmy częścią, mamy obowiązek pamięci, trwania i rozwoju. Mamy służyć sobie nawzajem. Mamy dzielić się z Europą i światem skarbami swego dziedzictwa. Mamy wspólnie z innymi poszukiwać lepszej przyszłości dla kraju, dla ludzkości.

Zginął Prezydent. Zginęła Matka Solidarności. Zginęli najwybitniejsi reprezentanci Polski. Niech z tej tragedii dźwiga nas wiersz pt. „Fatum”. Cyprian Norwid pisze (drobna parafraza): Jak dziki zwierz przyszło nieszczęście do Polaków. I zatopiło w nich fatalne oczy... – Czeka – Czy naród zboczy? Lecz on odejrzał mu..... – I zachwiało się całą postaci wagą – I nie ma go!.

Anonimowy średniowieczny Mędrzec pyta Gdzież jest, o śmierci, twój oścień, gdzie twoje zwycięstwo?. A my się modlimy: Wielki Boże, Wielki Mocny, Wielki a Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami. Ten z pozoru ślepy świat jest cudownie urządzony przez niepojmowalnego Pana. Tu żadna bezwzględna, żadna niespodziewana śmierć nigdy ostatecznie nie pokona życia. Ono zawsze się odrodzi i dalej będzie wzrastać.

Kornel Morawiecki

10 kwietnia 2010"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 10:49 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 5:46 am    Temat postu: http://www.rp.pl/artykul/9133,461349_Morawiecki__Smierc__nie Odpowiedz z cytatem

http://www.rp.pl/artykul/9133,461349_Morawiecki__Smierc__nie

"Śmierć nie pokona życia
Kornel Morawiecki 14-04-2010, ostatnia aktualizacja 14-04-2010 00:22

Czemu my, Polacy, tak wielką cenę płacimy za wiedzę świata o Katyniu? – pyta były lider Solidarności Walczącej


Dziesiąty kwietnia 2010 r. – nasza narodowa katastrofa. Nasz ból i wyzwanie. Straszny, daleki odprysk globalnego kataklizmu, jakim była II wojna światowa. Rozpętał ją niemiecki faszyzm. Wygrał sowiecki komunizm. Polska została zniewolona. Mimo to skutecznie przeciwstawiała się obu tym obłędnym ideologiom, gwałcącym boskie i ludzkie prawa.

My, Polacy, doświadczaliśmy dramatycznych nieszczęść. Traciliśmy nasz państwowy byt. Wobec Polski, wobec wielkiej cywilizacji, której jesteśmy częścią, mamy obowiązek pamięci, trwania i rozwoju. Mamy służyć sobie nawzajem. Mamy się dzielić z Europą i światem skarbami swego dziedzictwa. Mamy wspólnie z innymi poszukiwać lepszej przyszłości dla kraju, dla ludzkości.

Zginął Prezydent. Zginęła Matka Solidarności. Zginęli najwybitniejsi reprezentanci Polski. Niech z tej tragedii dźwiga nas wiersz pt. „Fatum”. Cyprian Norwid pisze (drobna parafraza): „Jak dziki zwierz przyszło nieszczęście do Polaków. I zatopiło w nich fatalne oczy... – Czeka – Czy naród zboczy? Lecz on odejrzał mu...

– I zachwiało się całą postaci wagą.

– I nie ma go!”.

Anonimowy średniowieczny mędrzec pyta: „Gdzież jest o śmierci twój oścień, gdzie twoje zwycięstwo?”.

A my się modlimy: „Wielki Boże, Wielki Mocny, Wielki a Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami”. Ten z pozoru ślepy świat jest cudownie urządzony przez niepojmowalnego Pana. Tu żadna bezwzględna, żadna niespodziewana śmierć nigdy ostatecznie nie pokona życia. Ono zawsze się odrodzi i dalej będzie wzrastać.
Rzeczpospolita "
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group