" /> Dyskusje ogólne :: Ostatni mecz Donalda Tuska
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ostatni mecz Donalda Tuska

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jerry
Weteran Forum


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 396

PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 1:05 pm    Temat postu: Ostatni mecz Donalda Tuska Odpowiedz z cytatem

http://niepoprawni.pl/blog/152/ostatni-mecz-donalda-tuska

Ostatni mecz Donalda Tuska
kokos26, 23 kwiecień, 2010 - 18:12

Tusk gra w pilke.jpg
Blog

Prawdę mówiąc trudni pisać mi tekst o Donaldzie Tusku w tonie współczucia, gdyż nigdy nie uważałem go za pierwszoligowego polityka, męża stanu czy jakąś wybitną postać. Ot dzięki gdańskiemu desantowi Lecha Wałęsy, młody opozycjonista, jakich były tysiące w dużych miastach i małych miasteczkach znalazł się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu.

Przez lata i dziennikarze nie widzieli w nim nic wyjątkowego. Nazywali go „największym leniem wśród polityków”. Utkwił mi w pamięci, jako kibic i piłkarz, jeden z „bohaterów nocnej zmiany” oraz błaźniący się uczestnik „Szansy na sukces”.

Oczywiście nie siedzę w polityce od wewnątrz, a tym bardziej w głowie Donalda Tuska. Zakładając jednak z dobra wolą, że nie ma w jego życiu jakiś tajemniczych uwikłań czy groźnych „uzależnień” to należy dostrzec w nim dzisiaj postać niezmiernie tragiczną.

Donald Tusk został potwornie skrzywdzony przez dokładnie te same „elity”, media i koterie kręcące Polską jak za przeproszeniem ogon wywijający psem, które gnoiły z zapamiętaniem Lecha Kaczyńskiego.

Kiedy z prezydenta robiono prymitywnego głupka, jego uczyniono mężem opatrznościowym, wizjonerem, ostatnią deską ratunku dla Polski. Wszyscy pamiętają słynne „Tusku musisz”.

On dzięki coraz liczniejszym dworzanom, komplemenciarzom i zausznikom w to uwierzył, a że dusza w nim sportowa, dobrał sobie, jako najbliższych współpracowników kolegów z boiska. Ta sportowa dusza podszeptywała mu, że w potyczce z PiS-em ważny jest tylko aktualny wynik, a każdy dzień jest meczem, którego rezultat wyświetlają na tablicy kilka razy na dobę zaangażowane jak nigdy sondażownie.

W erze rządów PO poważna polityka odeszła w cień. Zaczęły się niemające końca wizerunkowe starcia na stadionie, Polska.

Walka o krzesła, miejsce w samolocie, sam samolot, a nazajutrz wynik 1:0, 2:0, 3;0. Żyć nie umierać.

Dało się przenieść ukochane hobby do polityki i grać, kiwać, strzelać przeciwnikom kolejne gole przy aplauzie klakierów, którym nie przeszkadzało stosowanie dopingu w postaci usłużnych „ekspertów”, dopalaczy w osobach „wybitnych” dziennikarzy czy brutalnych fauli, których przekupni sędziowie nie zauważali.

8 lutego 2008 roku to data dla mnie z dzisiejszego punktu widzenia tragiczna. Wtedy to rozpoczął się najważniejszy mecz Tuska, który zapadnie w pamięci świata podobnie jak tragedia na stadionie, Heysel.

To wtedy dla pokazaniu światu i Polakom, a w szczególności kaczystom, że Tusk to Liga Mistrzów i gracz światowego formatu zorganizowano mu w ekspresowym tempie wizytę w Moskwie i wciśnięto go po raz pierwszy w ramiona Putina. Rzecz to była bez precedensu, aby wielki car bez wielomiesięcznych uzgodnień kanałami dyplomatycznym przyjął ot tak sobie nagle premiera Polski.

Choć wizyta miała wymiar czysto propagandowy i wizerunkowy to konsekwencje starcia piłkarza z szachistą-czekistą są dramatyczne. Po tej wizycie Kreml okrzyczał polskiego premiera „naszym człowiekiem w Warszawie” i rozpoczął rozgrywkę typu dziel i rządź, oddzielaj stopniowo ziarno od plew, by na końcu 7 i 10 kwietnia dokonać selekcji jak na rampie.

Kulminacja i ostatnia akcja tego starcia, megalomańskiego amatora z wytrawnym zawodowcem nastąpiła w styczniu, kiedy to Prezydent Lech Kaczyński wysłał list do rosyjskiej ambasady w Warszawie informujący o swojej wizycie 10 kwietnia 2010 roku w Katyniu.

Wszyscy pamiętają tą wyrafinowaną grę na czas ambasadora Grinina udającego, że o liście nic nie wie, jego rzekomym zaginięciu i cudownym nagłym odnalezieniu. W tym czasie podano sensacyjną wiadomość. Tusk wygra kolejne starcie z wrażym kaczorem pokazując się trzy dni wcześniej w Katyniu i to w towarzystwie samego Putina. Już pewnie widział oczami wyobraźni ten kolejny sondażowy zwycięski wynik.

Wtedy to już stało się jasne, że w drugim samolocie pojawią się w przytłaczającej większości, ci wszyscy, którzy zechcą wesprzeć Prezydenta RP i jak najwyżej podnieść rangę jego wizyty. Wiadomo, było, że na pokład wejdą najbliżsi współpracownicy, szefowie IPN, NBP, RPO i cała czołówka partii opozycyjnej z Jarosławem Kaczyńskim.

Co stało się dalej wszyscy wiemy. Dziś wiadomo, że szybkiego wyjaśnienia przyczyn katastrofy nie należy oczekiwać. Wiemy również, że dzięki nieudolności (?) Polskiego rządu wszystkimi dowodami dysponują Rosjanie, a fakt, że zamiast czarnych skrzynek otrzymamy stenogramy i analizy rosyjskie będzie na długie lata uwiarygodniał wersję zamachu.

Tusk już dzisiaj wie, że do historii dla wielu przejdzie, jako zdrajca lub nieodpowiedzialny i pozbawiony wyobraźni nieudolny polityk, który przez swoją głupotę, rozbudzone ambicje i permanentny bezsensowny bratobójczy mecz z Lechem Kaczyńskim, wystawił swoich rodaków jak „kaczki” na odstrzał.

Nie zazdroszczę mu i jestem pewien, że jeżeli jest, choć odrobinę wrażliwym człowiekiem, to miota się teraz, co noc w mokrej pościeli targany wyrzutami sumienia.

_________________
W CZASACH POWSZECHNEGO FA?SZU PISANIE PRAWDY JEST CZYNEM REWOLUCYJNYM.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 6:21 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 11:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
fakt, że zamiast czarnych skrzynek otrzymamy stenogramy i analizy rosyjskie będzie na długie lata uwiarygodniał wersję zamachu.

Czekajmy zatem na to, co nam rozkochani ostatnio w Polakach po Tuskowemu Rosjanie dadzą. Czy prawdziwe zapisy czy jakąś lipę?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group