" /> Dyskusje ogólne :: Warto pytać Jana Rokitę
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Warto pytać Jana Rokitę

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciej
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 1221

PostWysłany: Pon Lut 12, 2007 8:08 pm    Temat postu: Warto pytać Jana Rokitę Odpowiedz z cytatem

http://www.polskieradio.pl/jedynka/news.aspx?iID=7476&c=2

Warto pytać Jana Rokitę

Krzysztof Kaczmarczyk: Gościem naszego programu jest teraz Artur Zawisza, Prawo i Sprawiedliwość. Dzień dobry.

Artur Zawisza: Witam serdecznie.

Tomasz Sakiewicz: Panie pośle, co dzieje się w tej chwili w Prawie i Sprawiedliwości? Czy to jest tak, że doszło do jakiegoś konfliktu pomiędzy ważnymi postaciami Prawa i Sprawiedliwości, czy też mamy poślizg kontrolowany, w którym założono zmiany, które być może mają służyć jakiejś poważniejszej koncepcji politycznej?

A.Z.: Mamy do czynienia z sytuacją szczególną, w której istnieje spór merytoryczny między wybitnymi wysokimi przedstawicielami Prawa i Sprawiedliwości, spór – trzeba powiedzieć jasno – nieoczekiwany, ale też nie spór fundamentalny, który uniemożliwiałby jakoś współpracę. Ja raczej zwróciłbym uwagę na kulturę polityczną odbywanej różnicy racji, gdzie nie ma targania się po szczękach, gdzie nie ma demonstracyjnego wychodzenia z rządu, gdzie nie ma zarzucania sobie wzajemnie niestworzonych rzeczy, tylko mamy do czynienia z sytuacją, gdzie współpraca może być kontynuowana, ale poważni ludzie poważnie rozmawiają o trudnych sprawach i nie unikają wzajemnego podtrzymywania własnego zdania. Oby wszystkie formacje w Polsce, oby Platforma Obywatelska, w której Tusk kłóci się z Rokitą, umiały tak rozstrzygać sporne racje, jak czyni to Prawo i Sprawiedliwość.

T.S.: A skoro jesteśmy już przy Platformie Obywatelskiej, to nie jest może tak, że premier Ludwik Dorn miał ustąpić miejsca posłowi Rokicie, coś na razie nie wyszło czy jeszcze sprawa nie jest dogadana, ale miejsce się zwalnia i jest taka propozycja, zobaczcie, już nie ma dużej przeszkody w tym, żeby Jan Maria Rokita objął stanowisko wicepremiera, na miejsce premiera Dorna został mianowany tymczasowy urzędnik, ale tak naprawdę to miejsce czeka dla Jana Rokity?

A.Z.: Gdyby miałoby być tak, iż mamy do czynienia wyłącznie ze zwykłym zwolnieniem miejsca, to jednak by nie było dymisji ministra Dorna, składanej już 24 stycznia, wcześniej zapowiadanej i wynikającej z pewnej sytuacji spornej. Więc łączenie bezpośrednie tych dwóch spraw wydaje się nadinterpretacją. Natomiast zgoda co do tego, że Prawo i Sprawiedliwość jest partią bardzo szerokiego nurtu społecznego, która chce i potrzebuje zakorzenienia w różnych nurtach opinii społecznej w tym takim nurcie, dla którego osoby czy to Jana Rokity, czy to Jacka Saryusz-Wolskiego mogą być reprezentatywne i ważące. Ale to ważne oczekiwanie Prawa i Sprawiedliwości nie ma bezpośredniego związku z tą akurat dymisją w tym czasie przeprowadzoną.

T.S.: No, ale mogła się zdarzyć na przykład tydzień czy dwa tygodnie później, jak byłyby zakończone rozmowy z Janem Rokitą czy z jakąś grupą w Platformie, czy znaczącą grupą, czy też mniejszą. Natomiast łatwiej się podejmuje taką dymisję, kiedy ma się z tyłu głowy to, że być może i tak się zmieni to stanowisko.

A.Z.: Wszystko możliwe, życie polityczne niekiedy obfituje w niespodzianki, rzecz jasna, należy być przygotowanym na różne scenariusze, natomiast to, co jednak dzieje się w tej chwili, to zapowiedziane i planowane działanie prezesa Rady Ministrów, premiera Jarosława Kaczyńskiego, który ocenia poszczególnych ministrów nie wedle sympatii czy zdolności koalicyjnej, ale wedle możliwości realizowania określonego programu.

T.S.: Czy ktoś w Prawie i Sprawiedliwości prowadzi rozmowy z grupą Jana Marii Rokity lub innymi posłami i senatorami Platformy Obywatelskiej?

A.Z.: Trudno mówić o jakimś wyznaczeniu, formalnym wyznaczeniu do prowadzenia rozmów, natomiast takie kontakty odbywają się, bo zawsze warto pytać, co ludzie myślą na temat sytuacji rządowej, programowej, politycznej. I, oczywiście, pytanie także w kierunku zjawiska Jana Rokity miewają miejsce.

T.S.: A kto te pytania zadaje? Posłowie PiS-u, przedstawiciele rządu, prezesa partii?

A.Z.: Ci, którzy w danej chwili mają po temu powołanie, a jednocześnie nie są – jakby to powiedzieć – podejrzewani o powiedzenie czegokolwiek za dużo, bo to nie chodzi o jakieś handlowanie czymś za coś, ale raczej o wspólne ocenianie sytuacji i pytanie siebie wzajemnie, co dzisiaj jest ważne dla obywateli, jakie zadania mogą być wspólnie realizowane. A wiadomo, że Rokita w szczególności, jeśli to nazwisko pada, jest osobą i utalentowaną, i mającą przemyślenia co do spraw publicznych, więc nie sposób takiego polityka nie pytać o jego stanowisko.

T.S.: W pana ocenie sytuacji jak dużą grupę posłów reprezentuje dzisiaj Jan Rokita?

A.Z.: Niektórzy w Wielkiej Brytanii mówią, że proof of pudding is eating, że „próbą puddingu jest zjedzenie go”, a więc przed sprawdzeniem nie sposób adekwatnie odpowiedzieć na takie pytanie, ale też my nie zachęcamy kogokolwiek do jakichś gorących demonstracji i kroków o charakterze – ktoś powiedziałby – rozłamowym. My raczej zachęcamy do rozważenia poparcia rządu, który realizuje zdroworozsądkowy program. Jest to napięcie pomiędzy – niektórzy mogliby uważać – szczególną ekstrawagancką koalicją popierającą ten rząd a jego bardzo zdroworozsądkowym, proobywatelskim i potrzebnym Polsce programem. Im więcej osób będzie popierać ten program, im więcej posłów w Parlamencie, tym lepiej.

T.S.: Odejście Radosława Sikorskiego chyba nie miało akurat z tym wiele wspólnego, natomiast pewien wątek, o którym mówimy, się pojawił, okazuje się (czy tak media spekulują), że Radosław Sikorski miał pewne kontakty z grupą Rokity, ale raczej nie dotyczące przejścia do PiS-u czy poparcia rządu PiS-u tej grupy, tylko utworzenia nowej partii. Czy w PiS-ie jest jakaś poważna siła, która chce rozmawiać o nowej partii razem z Janem Marią Rokitą i chce do tej partii wychodzić?

A.Z.: Stronnictwo polityczne, którego jesteśmy członkami i reprezentantami parlamentarnymi ma nazwę „Prawo i Sprawiedliwość” i w tej partii chcemy przez lata, całe lata służyć Polsce, a nie w głowie nam raczej tworzenie sztucznych w pewnym stopniu bytów partyjnych. Oczywiście, nikomu nie sposób zabronić tworzenia własnego ugrupowania, ale z naszej strony byłoby szaleństwem jakieś zdalne sterowanie przebiegiem procesów politycznych czy kształtem sceny partyjnej. Kto chce popierać rząd, niech się zbliża do Prawa i Sprawiedliwości.

T.S.: Pan zna dobrze byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Czy rzeczywiście jest tak, że on jest na tyle urażony czy na tyle zniechęcony do PiS-u, że mógłby wziąć udział w tworzeniu nowej partii?

A.Z.: Nigdy takie słowa z jego ust nie padły. Owszem, mowa była o swego rodzaju zniechęceniu do polityki, ale to zupełnie inne zagadnienie. Bywa, że ludzie obdarzeni talentami wybierają nowe miejsce w życiu, tym przypadku przejście do sektora biznesowego, do zajęcia funkcji menedżerskiej przez Kazimierza Marcinkiewicza. Trudno sobie więc wyobrazić, żeby on jednym zdaniem wypowiadał rozczarowanie polityką jako taką, a w drugim zdaniu deklarował powołanie nowej partii politycznej, to byłoby zupełnie niespójne i nie to w istocie z jego ust słyszymy, ale raczej komentarze do ubiegania się o funkcję menedżerską w ważnym banku.

T.S.: Dziękuję bardzo. Gościem Sygnałów był Artur Zawisza, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

J.M.

_________________
Maciej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 3:11 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group