" /> Dyskusje ogólne :: Sprawa Prezydenta Chomy, a co na to rada miasta Przemyśla ?
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sprawa Prezydenta Chomy, a co na to rada miasta Przemyśla ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Czw Lut 15, 2007 8:42 am    Temat postu: Sprawa Prezydenta Chomy, a co na to rada miasta Przemyśla ? Odpowiedz z cytatem

http://www.zycie.pl/index.php?go=tresc&id=07_07_01

Sonda
A co na to rada miasta?
Opinie przemyskich radnych na temat ewentuanej dymisji prezydenta Roberta Chomy.


Przewodniczący rady miasta Adam Łoziński (PiS): – Daję wiarę, że prezydent mówi prawdę, to znaczy, że nie współpracował, tylko podpisał formularz.... Moim zdaniem powinien pozostać. Wiele zrobił dla miasta, jeden epizod nie powinien tego przekreślić...


Szef klubu radnych PiS Bogusław Zaleszczyk: – Oficjalnego stanowiska klubu radnych jeszcze nie ma. Osobiście szkoda mi człowieka, ale nie ulega wątpliwości, że ta sprawa wywołuje i wywoływać będzie uczucia bardzo mieszane.... Mimo to uważam, że z ocenami należy się wstrzymać do czasu zakończenia procesu. Oznacza to również, że – przynajmniej moim zdaniem – prezydent powinien na razie pozostać na stanowisku. Współpraca na forum rady wciąż jest możliwa, choć może nie będzie tak ciepła jak wcześniej. Co do tego czy PiS wiedział: prezydent często powtarzał, że przed nominacją na wiceprezesa Krajowego Urzędu Pracy jego papiery były sprawdzane przez UOP. To bardzo uspokajało... Jak również i zaświadczenie z IPN, dostarczone przed wyborami prezydenckimi. Było tam wprawdzie napisane, że nie ma statusu pokrzywdzonego, ale nie było napisane, że podpisał deklarację współpracy...


Szef klubu radnych SLD Ryszard Kulej: – To kwestia jego sumienia: jeśli kogoś skrzywdził, powinien odejść, jeśli nie – zostać. Słowem – nie mi sądzić. To jego osobista sprawa. My jako SLD zawsze byliśmy przeciwni temu grzebaniu w teczkach i jesteśmy nadal. I mamy zamiar z panem prezydentem dalej współpracować.


Szef klubu radnych PO Marek Rząsa: – Oficjalnego stanowiska naszego klubu jeszcze nie ma, więc ja tylko w imieniu własnym mogę komentować. Moim zdaniem, to problem, z którym uporać się będzie musiał przede wszystkim sam pan prezydent. Przypominam tylko, że tę wojnę na teczki rozpętał PiS. A kto mieczem wojuje, czasem od miecza ginie... Co do ewentualnej rezygnacji prezydenta: uważam, że nie należy tu wywierać żadnych nacisków, to powinna być jego suwerenna decyzja.


http://www.zycie.pl/index.php?go=tresc&id=07_07_ty


Rozmowa
Mogę patrzeć ludziom prosto w oczy
Rozmowa z prezydentem Przemyśla Robertem Chomą


FOT. Przepraszam za zaistniałą sytuację, a konkretnie za to, że w moim pierwszym oświadczeniu w tej sprawie nie było jednoznacznego przyznania, że podpisałem deklarację współpracy z SB. Czy można było tego nie pamiętać, a raczej nie mieć pewności – pozostawiam ocenie wyborców.

Jak się pan czuje?
– Psychicznie nie najlepiej. To dla mnie trudna sytuacja, choć wielu ludzi dzwoni ze słowami poparcia, piszą mejle, esemesy.
A jak pan się czuł, kiedy przeglądał pan swoją teczkę?
– Traumatyczne przeżycie. Wbrew temu, co pani zapewne sądzi, nie wiedziałem, co tam znajdę. A znalazłem dowód, że wśród podpisywanych przeze mnie przed laty dokumentów była jednak deklaracja współpracy. Teczka jej nie zawiera, ale jest opis mówiący, że coś takiego faktycznie podpisałem. Zostałem zarejestrowany jako TW Krzysiek.
Coś pana zaskoczyło w tych papierach?
– To, że czterech kolegów miało mnie pilnować... Niektórych chyba kojarzę, choć, szczerze mówiąc, nie mam takiej potrzeby. Nie czuję się z tą wiedzą lepiej.
Trudno uwierzyć, że nie pamiętał pan tak mocnego przeżycia, jak podpisywanie zobowiązania do współpracy z SB...
– Wiem. I te kontakty to były mocne przeżycia... Ale ja nie byłem tylko pewien, co konkretnie podpisywałem. I czy sam podpisywałem, czy może było tak, że esbek zanotował: „wyżej wymieniony wyraża zgodę na współpracę”. Ale dalej mówię: żadnej współpracy nie było, nie podjąłem jej.
Nie złożył pan ani jednego donosu?
– Nie złożyłem. Mogę patrzeć ludziom prosto w oczy.
Zrezygnuje pan ze stanowiska?
– Z faktu podpisania deklaracji współpracy ta współpraca wcale nie wynika, a cała moja działalność w tamtym okresie dowodzi wręcz, że jej nie było, bo być nie mogło. Ulotka do dziś nie kojarzy mi się z reklamą proszku do prania... Będę więc domagał się szybkiego i sprawiedliwego procesu. Chcę się oczyścić z wszelkich podejrzeń. Rezygnację rozważę wtedy, kiedy mi się to nie uda.
że się nie pomylili.
Jak pan sobie wyobraża swoją dalszą karierę polityczną?
– Politycznej w sensie przynależności do jakiegoś ugrupowania sobie nie wyobrażam. Nie mam zamiaru się nigdzie zapisywać.
A współpracę z samorządem przemyskim pan sobie wyobraża?
– Tak. Na płaszczyźnie zwykłej merytorycznej pracy, co udawało się i w poprzedniej, i udaje w tej kadencji. Zresztą mam sygnały, że radni chcą kontynuować współpracę. Niezależnie od tego proces lustracyjny będzie się oczywiście toczył.
Chciałby pan coś powiedzieć mieszkańcom miasta?
– Tak. Że w dalszym ciągu jestem głęboko przekonany o swojej niewinności i o tym, że ich zaufania nie zawiodłem. Zrobię wszystko, by w procesie tego dowieść. Natomiast przepraszam za zaistniałą sytuację, a konkretnie za to, że w moim pierwszym oświadczeniu w tej sprawie nie było jednoznacznego przyznania, że podpisałem deklarację współpracy z SB. Czy można było tego nie pamiętać, a raczej nie mieć pewności – pozostawiam ocenie wyborców.

Olga HRYŃKIW
Pełny tekst wywiadu – w najnowszym numerze ŻP.


Bez komentarza ,szkoda slów. Myślę, że nie trzeba Państwu zbytnio wyjaśniać tej rzeczywistości. ???
To dla przypopmnienia informacja z kadencji poprzedniej rady miasta Przemyśla z 2005 . Dziś widać dlaczego zostalem z moją inicjatywą jako radny sam jak palec ... http://www.zycie.pl/index.php?go=tresc&id=05_06_ty Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes

Robert Majka z Przemyśla,tel.506084013 mail: robm13@interia.pl


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Czw Lut 15, 2007 12:52 pm, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 5:29 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Czw Lut 15, 2007 9:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie rozumiem sporu! Wszak PiS już w październiku ogłosił, koniec zabawy w IV RP.
Koniec lustracji. Każdy ozi ma absolutne prawo do zajmowania najwyzszych stanowisk w państwie, województwie i gminie.
Każdy ozi to biedna przesladowana, łamana osóbka, która nic złego nie robiła tylko pod wpływem krzyku jak "GRAY" , czy własnej "nadmiernej gadatliwosci" jak "BEATA" byli jakoś tam zamieszani, czy nawet coś podpisali, czy tylko spotykali się i gadali oczywiscie z oficerami SB o d... Maryni, bo i o czym? Nawet "ŚWIĘTY" i "BOLEK", kórych raporty się zachowały i ewidentnie widać jak i komu szkodzil, są przez Sądy wyczyszczeni i wybieleni.
Tak trzymać panowie Kaczyńscy!

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group