" /> Dyskusje ogólne :: Znowu depczą szczątki ofiar
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Znowu depczą szczątki ofiar

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Nie Maj 09, 2010 2:14 pm    Temat postu: Znowu depczą szczątki ofiar Odpowiedz z cytatem

http://www.fakt.pl/Znowu-depcza-szczatki-ofiar-,artykuly,71342,1.html#miniPoll

Znowu depczą szczątki ofiar! W Smoleńsku nic się nie zmieniło! Milicja nie pilnuje miejsca katastrofy

Znowu depczą szczątki ofiar!

08.05.2010, 20:19

To nieprawda, że rosyjskie władze zabezpieczyły wczoraj teren katastrofy! Choć kilka dni wcześniej - prawie miesiąc po tragedii - pielgrzymujący do Katynia Polacy znaleźli w błocie szczątki ofiar, ich rzeczy osobiste i kawałki rozbitego samolotu. To nieprawda, że już nikt tam nie może grzebać w gliniastej ziemi! To nieprawda, że milicja odstrasza gapiów! Wczoraj byli tam nasi dziennikarze. I to, co zobaczyli, poraża... Oto ich relacja

Na ziemi wciąż leżą szczątki tupolewa
Oficjalnie Rosjanie wysłali na miejsce tragedii milicyjne patrole

Do rogatek Smoleńska dojeżdżamy w czwartek późną nocą. Parkujemy samochód przed zamkniętą bramą wojskowego lotniska i ruszamy na spotkanie milicyjnych posterunków broniących – jak zapewniają władze Smoleńska – dostępu do miejsca katastrofy prezydenckiego tupolewa. Idziemy środkiem drogi, głośno rozmawiając i świecąc latarkami. Ale wokół pustka. Nikogo nie widać, żadnych strażników czy radiowozów.

Dochodzimy do błotnistej, zaoranej polany, gdzie upadł samolot. Brodzimy w bajorze po kostki. Wszędzie unosi się fetor zgnilizny. Pierwsze kilka kroków i trafiamy na taśmy filmowe i rozbite szpule. Podróżowały w prezydenckim TU-154 na polski festiwal filmowy w Moskwie. Krążymy, szukając milicji, która miała tu być całą dobę. Wreszcie w oddali majaczy radiowóz. Biegniemy tam i machamy ręką. Stają. – Uważajcie, to nie jest bezpieczny teren, mokro. Przyjdźcie lepiej za dnia – radzi nam milicjant... i odjeżdża.

Wracamy o świcie. Wciąż nikogo, dopiero po jakimś czasie pojawia się nieoznakowany radiowóz. Parkuje przy betonowej drodze, którędy wywożono fragmenty wraku. Wysiada dwóch mundurowych. Przeciągają się, ziewają. Stoją przy aucie i palą papierosy. Na drodze zaczynają pojawiać się ludzie. Przechodzą obok posterunku. Jedni idą na pobliskie działki, inni wchodzą na pole ze szczątkami. Robią zdjęcia, grzebią patykami w błocie. Jest ich coraz więcej. Milicjanci zapalają kolejne papierosy, drepczą wokół auta. W końcu siadają w ładzie i przysypiają.

Wchodzimy na pole, zaczyna zarastać trawą, jeszcze kilka tygodni i będzie tu prawdziwa łąka. Nagle szok – widzimy fragmenty poszycia samolotu. O Boże! Obok but wciśnięty w glinę! Strzępy polskich gazet, elementy ze znakiem LOT... Tego jest pełno, co kilka metrów coś leży w ziemi...

– Szukacie handlarzy? Trzeba popytać – podchodzi do nas mieszkaniec bloku stojącego tuż przy lotnisku. Gdy dowiaduje się, że jesteśmy dziennikarzami, radzi: – Uważajcie, tu handlują złomem z innych samolotów, wmawiając, że to ten od waszego prezydenta. To biedni ludzie, zdesperowani, trochę wstyd, że tak robią – dodaje w zadumie.

Przed kamieniem upamiętniającym ofiary tragedii leżą stosy świeżych kwiatów, palą się znicze... Słońce mocno grzeje, więc milicjanci otwierają drzwi auta i zaczynają wygrzewać się w jego promieniach. A na polu, którego mają pilnować, co chwila ktoś klęka i wyciąga coś z ziemi...

[Bartłomiej Łęczek ze Smoleńska]

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 10:33 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Piotr
Bywalec Forum


Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 38

PostWysłany: Wto Maj 11, 2010 1:08 pm    Temat postu: Wiarygodność śledztwa ?! Odpowiedz z cytatem

Kolejny przykład na to, że wynik śledztwa jest już z góry ustalony. Skoro nikt nawet nie zadbał aby z miejsca katastrofy zebrać bardzo istone ślady, które mogą mieć kluczowe znaczenie.
Pytanie - ile takich rzeczy jeszcze leży w błocie i czym ich brak jest uzupełniany ? Podrzuconymi, wygodnymi dla zainteresowanych ?

http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,12252779,wiadomosc.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group