" /> Dyskusje ogólne :: Polskie łupki - szanse czy łupienie?
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Polskie łupki - szanse czy łupienie?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciej
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 1221

PostWysłany: Sob Maj 15, 2010 8:19 pm    Temat postu: Polskie łupki - szanse czy łupienie? Odpowiedz z cytatem

http://biznes.interia.pl/prasa/tygodnik_solidarnosc/news/kto-sie-boi-polskiego-gazu,1477453

Polskie łupki - szanse czy łupienie?
Sobota, 15 maja (06:19)

Gaz łupkowy (shale gas) podgrzewa wyobraźnię nie tylko marzycieli; skąpe informacje, przerabiane na sensacyjną papkę rozbudzają nadzieje na Polskę, jako europejskie gazowe mocarstwo.

Mapa koncesji na poszukiwanie niekonwencjonalnegogazu ziemnego /Tygodnik Solidarność
W kwietniu we wsi Łebień pod Lęborkiem rozpoczęły się pierwsze wiercenia w niekonwencjonalnych złożach gazu. Firmy poszukujące szacują, że polski gaz może pokryć nasze zapotrzebowanie nawet na 200 lat. Według nich, wydobycie jest możliwe za lat 10.


Co to jest?
Gaz uwięziony w skałach ilastych, czyli shale gas oraz złoża zawierające to paliwo w izolowanych, trudno dostępnych porach skalnych (tzw. tight gas) stały się już bardzo popularne. Gaz łupkowy pozyskiwany jest ze skały łupkowej bogatej w organiczny węgiel. Łupek zaś, to najczęściej występująca skała osadowa, tak samo nieprzepuszczalna jak beton. Uwięzione tam cząstki gliny zawierają olej i gaz naturalny, który tworzył się przez miliony lat z rozkładu materii organicznej, jaka pozostała w skale. Łupki mogą utrzymywać tak ogromne ilości gazu, bo ich źródła produkują go powoli i stabilnie przez długie lata. Wyzwaniem jest przemieszczenie ogromnych ilości płynów i gazów poprzez skałę. Wielkie koncerny naftowe m.in. w USA, Kanadzie, Australii i Europie (Niemcy, Szwecja, Węgry) już od dawna interesują się perspektywami występowania tego gazu i prowadzą poszukiwania jego złóż. Szacuje się, że światowe zasoby gazu w złożach niekonwencjonalnych są dziesięciokrotnie większe od zasobów konwencjonalnych.


Jak się do tego dobrać?

Technologię wydobycia opracowali Amerykanie. Horyzontalne (poziome) wiercenia oraz hydrauliczne rozwarstwianie łupków gazonośnych to główne jej elementy. Najpierw jest klasyczne wiercenie pionowe. Następnie rurę wiertniczą i wiertło wyjmuje się i w to miejsce wprowadza oprawę w celu zabezpieczenia otworu przed zasypaniem i zalaniem wodą. Potem wpompowuje się specjalny beton, który przetłaczany jest między ściany otworu a zewnętrzną ścianę oprawy uszczelniając wywiercony otwór, co zapobiega również zanieczyszczaniu warstw wodonośnych (1).

Tygodnik Solidarność
Taki otwór wierci się na głębokość od 3 tys. m do 100 m nad planowanym odgałęzieniem horyzontalnym. W tym miejscu zaczyna się zakręt i wprowadzany jest silnik wiercący z instrumentami pomiarowymi (MWD) w celu rozpoczęcia budowania łuku. Odległość od punktu zakończenia pionowego wiercenia do końca zakrętu to około 500 m (2). Kiedy zakręt będzie kompletny, rozpoczyna się wiercenie sekcji poziomej (3). Jedna użyta do tego celu rura ma ok. 6,5 m długości i waży ok. 250 kg. By wydrążyć kanał długi na ok. 2,5 tys. metrów, trzeba użyć ponad 350 rur ważących blisko 87 ton (4).


CytatRosyjski dziennik Kommiersant ocenia, że gdyby zasoby Polski potwierdziły się, to oznaczałoby wzrost potwierdzonych zasobów gazu ziemnego w Europie o 47 procent.Gdy określona długość kanału zostanie uzyskana, zaczyna się budowa osłony, podobnie jak na początku (5). Następnie do odwiertu poziomego wprowadza się działo perforujące - rurę z ładunkami wybuchowymi, które odpala się za pomocą detonatora elektrycznego. Ładunki naruszają litą strukturę łupków gazonośnych (6). Po wycofaniu działa wtłaczana jest tam pod bardzo wysokim ciśnieniem woda z piaskiem i specjalnymi dodatkami chemicznymi. Gdy mieszanka dostanie się do perforacji, ciśnienie spowoduje rozszczelnienie i spękanie skały łupkowej (7). Utworzy to kanały pozwalające na wypuszczanie gazu do przewodu (Cool. Takie "wyrobisko" dzieli się na trzy segmenty i cofając się zatyka kolejno uruchomione sekcje, rozszczelniając kolejne (9). Po zakończeniu tego etapu pozostawione "korki" usuwa się za pomocą wiercenia.
Proces ten może być powtarzany wiele razy w celu objęcia promieniście całego poziomego złoża łupków wokół pionowego przewodu wiertniczego. W tym miejscu stawia się szyb i montuje inne urządzenia pozwalające na ujęcie i odtransportowanie gazu do rurociągów lub cystern.


Shale gas w Polsce
Więcej na ten temat
Europa Wschodnia stawia na gaz łupkowy
Polskie regiony Lubelszczyzna i Podlasie stają się głównymi atrakcjami inwestycyjnymi dla globalnych gigantów energetycznych, liczących na eksploatację nowych europejskich źródeł energii. więcej »

Gaz łupkowy nadzieją dla Łubienia
Marzenia o gazowym eldorado nad Wisłą Według szacunków takich firm jak Exxon Mobil czy Chevron nasze zasoby gazu łupkowego wahają się od 1,4 do 3 bilionów metrów sześciennych. Z kolei San Leon Energy szacuje zasoby tylko trzech złóż na 113 mld m sześc. Wynika z tego, że Polska może mieć niekonwencjonalne złoża gazu ziemnego, które wystarczą nawet na 100-200 lat. Prawdopodobne złoża gazu łupkowego ciągną się szerokim pasem od Pomorza po Rzeszowszczyznę (tam właśnie sprzedano najwięcej koncesji) i w rejonach monokliny przedsudeckiej. Obszar objęty planowanymi pracami wynosi ponad 37 tys. km2, co stanowi prawie 12 proc. obszaru Polski.


Koncesje, ceny, koszty
Ministerstwo Środowiska wydało już ok. 60 pięcioletnich koncesji na poszukiwania gazu łupkowego, w tym dla Exxon Mobil, Chevron, Conocophillips czy Marathon. Muszą one wnosić opłaty sięgające nawet kilku milionów złotych, płacić za wydobycie oraz ponosić opłaty administracyjne i górnicze.
Są dwa rodzaje koncesji - na poszukiwanie oraz na eksploatację zasobów. Otrzymują je firmy zarejestrowane w Polsce. Ubiegając się o koncesję eksploatacyjną, trzeba przedstawić wyniki prac poszukiwawczych, plan zagospodarowania złóż i raport o skutkach dla środowiska.

- Międzynarodowe koncerny petrochemiczne będą płaciły gigantyczne kwoty za niekonwencjonalne złoża gazu i ropy naftowej - uważa John Watson, szef amerykańskiej firmy paliwowej Chevron.

- Ceny takich złóż pójdą w górę, ponieważ konwencjonalnych zasobów węglowodorów jest coraz mniej.


Co może PGNiG

CytatOdkrycie tak olbrzymich pokładów gazu w Polsce stawia również pod znakiem zapytania inwestycje niemieckie, eksploatację złóż na Morzu Barentsa czy budowę gazociągu pod dnem Bałtyku.PGNiG ma 11 samodzielnych koncesji na gaz z łupków i stara się o dalsze. W kwietniu powstał już otwór w Markowoli w woj. lubelskim, który potwierdził występowanie węglowodorów. Prawdopodobnie w drugiej połowie tego roku powinny być znane pierwsze wyniki testów. Spółka zaznacza, że poza pracami na swoich koncesjach PGNiG zainteresowane jest współpracą z innymi firmami, które prowadzą w Polsce poszukiwania gazu z łupków. Z Marathonem podpisano list intencyjny o współpracy w rejonie Płońska, a z Chevronem prowadzone są rozmowy.


Dla Rosji - zagwozdka
Dziennikarka Julia Łatynina mówi wprost: "Wiosną 2010 r. na Kremlu nagle zrozumiano, że gaz łupkowy powoduje zerwanie ze światowym gazociągiem i że jeżeli nie podejmie się działań, to być może Polska będzie eksportować gaz do Europy oraz że polskie władze należy natychmiast przeciągnąć na naszą stronę".
Gazprom przyznał, że wzrost wydobycia gazu łupkowego w USA może radykalnie zmienić cały światowy rynek gazowy i zagrozić projektom rosyjskiego koncernu oraz uderza w konkurencyjność tego surowca w UE. Jeśli potwierdzą się szacunki w Polsce, to Europa może zmniejszyć swą zależność energetyczną od Rosji. Rosyjski dziennik "Kommiersant" ocenia, że gdyby zasoby Polski potwierdziły się, to oznaczałoby wzrost potwierdzonych zasobów gazu ziemnego w Europie o 47 procent. Analityk rynku gazowego Michaił Krutichin uważa, że jeśli dojdzie do przemysłowego wydobycia szacowanych polskich zasobów gazu to Gazprom może szybko stracić swoją pozycję w Europie.


Kontrakt w cieniu katastrofy
Niedawno wicepremier Waldemar Pawlak zapowiedział, że w maju dojdzie do podpisania rządowej umowy gazowej między Polską a Rosją. Umowa ta przewiduje zwiększenie dostaw gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużenia kontraktu do roku 2037. Wartość transakcji to ok. 100 miliardów dolarów, czyli 288 mld złotych. Dlaczego zawierana jest akurat teraz, skoro do roku 2022 zawarto inną umowę pomiędzy Gazpromem i PGNiG pozwalającą importować gaz po uzgodnionych cenach? Jeszcze przed katastrofą w Smoleńsku politycy opozycyjnego PiS grozili postawieniem Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu, jeśli zawarłby tę godzącą w interes Polski umowę. Dodatkowo, na dwa dni przed katastrofą światowe media donosiły o odkryciu w Polsce ogromnych zasobów gazu łupkowego.

Więcej na ten temat
Po pozytywnej decyzji KE szybko podpiszemy umowę z Rosją
Jeżeli Komisja Europejska uzna, że porozumienie nt. dostaw rosyjskiego gazu do Polski jest zgodne z prawem UE, umowa gazowa zostanie podpisana "szybko" - poinformował w środę dziennikarzy wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. więcej »

W Polsce 150 mld m gazu łupkowego
Gaz łupkowy energetyczną szansą dla Polski Gazowe interesy Putina załatwiane były z polskim premierem nad grobami oficerów w Katyniu i dziwiły nawet rosyjskich dziennikarzy. Dwie godziny później w jednym ze smoleńskich hoteli miała miejsce konferencja prasowa premiera Rosji na temat zaspokojenia polskiego popytu na gaz do roku 2037. Zmarły tragicznie prezydent Lech Kaczyński ostro i głośno wskazywał na szkody, jakie ta umowa może przynieść Polsce. Także Komisja Europejska nie jest skora do wydania zgody na taki kontrakt.


Gazowe kleszcze
Odkrycie tak olbrzymich pokładów gazu w Polsce stawia również pod znakiem zapytania inwestycje niemieckie, eksploatację złóż na Morzu Barentsa czy budowę gazociągu pod dnem Bałtyku. Polacy otrzymują unikalną szansę rozwarcia gnębiącego nas historycznego uścisku Rosji i Niemiec. Mamy złoty róg i wszystko wskazuje na to, że większość nas nie zdaje sobie z tego sprawy. Trudno się dziwić, bo media w Polsce nie należą do Polaków, więc informacje o tym, że Amerykanie dzięki nowej technologii stali się głównym producentem gazu ziemnego na świecie, wyprzedzając Rosję, że udokumentowali złoża zdolne zaspokoić potrzeby Polski na ponad 100 lat i że Polska może stać się eksporterem gazu, nie znajdują tam miejsca.
Odkrycia te mocno niepokoją Rosjan i Niemców, którzy obawiają się strategicznej nierównowagi i zagrożenia interesów swych korporacji. W związku z tym Berlin naciska na Warszawę w celu ograniczenia eksploatacji łupków oraz dopuszczenia Rosjan do kupna złóż i udziału w wydobyciu. Ponadto Niemcy naciskają na Tuska, aby ograniczyć rolę amerykańskich firm. Jedną z pierwszych ustaw podpisanych przez nowego p.o. prezydenta była ustawa zezwalająca ministrowi skarbu na ingerencję i zrywanie podpisanych umów "ze względu na bezpieczeństwo strategiczne". Jednak zaangażowanie w Polsce firm amerykańskich oznaczałoby rzeczywiste, a nie egzotyczne gwarancje bezpieczeństwa, bowiem USA troszczą się o swoje koncerny naftowe. W tym kontekście nieważne jest, czy prezydent Kaczyński został zamordowany, czy też nieszczęśliwy wypadek spowodował jego śmierć - nieważne, czy "stawiał się" pewnej opcji. Gazowe sprawy nie mogą być rozstrzygane poza naszymi plecami przez politycznych towarzyszy. Jeśli Polacy zostawią ich bez kontroli i bez społecznego nacisku to stracimy tę szansę a Pałac Namiestnikowski wróci do swojej roli, którą pełnił przez 123 lata. Teraz rozstrzyga się przyszłość na kolejne kilkadziesiąt lat.


Michał Orlicz

Współpraca Bartosz Orlicz

Tygodnik Solidarność

_________________
Maciej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 9:13 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jerzy Dąbrowski
Weteran Forum


Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 314

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 8:34 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Łupienie w głowach gospodyń domowych już się zaczęło. Pan Andrzej Szcześniak wystąpił w programie Kawa czy Herbata: http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/kawa-czy-herbata/wideo/czy-polska-zostanie-gazowym-potentatem/1797948

Określany bywa "niezależnym expertem" - ale zdaje się że trzyma stronę rosyjskich potentatów nafty i gazu. Jego strona to http://szczesniak.pl/

Jednak i na jego stronie pojawia się taka informacja: http://naftagaz.pl/news/06-04-2010/litwa
Litwa myśli o połączeniu gazowym z Polską
Litewski rząd myśli o ustawowym zobowiązaniu spółki "Lietuvos Dujos" ("Litewski Gaz") do budowy łącza gazowego z Polską - podaje dziennik "Verslo Żinios", informując o przygotowywanym projekcie ustawy. Spółka uważa, że ta inwestycja jest nieopłacalna. Minister energetyki Arvydas Sekmokas uważa, że to kwestia bezpieczeństwa, zaś premier Andrius Kubilius łączy to z prawdopodobieństwem znalezienia w Polsce złóż gazu w skałach łupkowych.


Inny ciekawy wątek to krytyka polskiego rządu że niechce pójść na całość, Pawlaka że boi się dostać taką samą łatkę jak Miler za stop dla gazu norweskiego.
Premier Pawlak przyjął strategię, która ma go uchronić przed losem premiera Leszka Millera, któremu przyklejono na czole łatkę tego, który zdradził dywersyfikację i "nie zrealizował kontraktu norweskiego". Politykom z takimi łatkami się trudno żyje, więc rozumiem szefa PSL-u startującego w wyborach
Także niektórych europosłów z PO!: Jednak jeszcze bardziej nas kompromituje fakt, że polscy euro-deputowani, zajmujące bardzo wysokie stanowiska w unijnym parlamencie, po prostu donoszą do władz Unii na rządowe decyzje. I to nie posłowie opozycji, nie. Posłowie z Platformy Obywatelskiej. Jacek-Saryusz Wolski (szef klubo PO-PSL)
Warto poznać punkt widzenia pana Szcześniaka: http://szczesniak.pl/1657 chociaż jest to ekspert o dużej "elastyczności finansowej". Nie on jeden w tej branży.

Wydaje się że kontrakt gazowy to w tej chwili dla rosjan pierwszoplanowa rozgrywka w Polsce. W kontekscie rozmowy z 15 maja Tusk-Putin na temat katastrofy smoleńskiej
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-rozmawial-z-Putinem---zlozyl-mu-kondolencje,wid,12269540,wiadomosc.html#czytajdalej
w komunikacie z niej pojawił się ciekawy akapit:
Sekretarz prasowy rosyjskiego premiera Dmitrij Pieskow poinformował, że Putin i Tusk dyskutowali na temat badania przyczyn i okoliczności katastrofy prezydenckiego samolotu TU-154M w obwodzie smoleńskim. Według strony rosyjskiej, obaj premierzy wymienili również poglądy na temat aktualnych zagadnień rozwoju współpracy handlowo-gospodarczej Rosji i Polski.

Gaz z łupków to z pewnością temat ciekawy - warto jednak dotrzeć do źródeł np. amerykańskich, jak to tam wygląda?

Pozdr
JD

_________________
Nie jedna miarka wskazuje na Jarka,
Wi?c tak jak czuj? tak zag?osuj?!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 6:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jedno jest pewne, to mianowicie że gra toczy się o najwyższą stawkę i moim zdaniem, poprzez rzetelną informację potrzebne jest w tym momencie, jak największe zaangażowanie opinii publicznej w cała sprawę, ponieważ ze względu na to jak łakomy jest to kąsek, może zaistnieć okoliczność, że najskuteczniejszym czynnikiem stabilizującym sytuację, stanie się presja opinii społecznej. Należy się też uważnie wsłuchiwać w rady niektórych tak zwanych "ekspertów", którzy zasługują raczej na miano "sekspertów", bo gdyby posłuchać Ich rad, to z całą pewnością zostalibyśmy przez niektóre zainteresowane strony wydymani. Tutaj też, podobnie jak w kwestii żerującej na tragedii smoleńskiej "idei" polsko-rosyjskiego "pojednania", nie odpuści z całą pewnością swoich pozycji agentura wpływu - symptomy tego już widać.






Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group